„Skoro mnie zdradzał, to chyba dostanę więcej z majątku?” – to jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszą prawnicy i detektywi zajmujący się sprawami rozwodowymi. Odpowiedź, wbrew intuicji podsuwanej przez amerykańskie filmy, brzmi: zazwyczaj nie. W marcu 2026 roku Sąd Najwyższy po raz kolejny to potwierdził, porządkując zamieszanie wywołane głośnym orzeczeniem sprzed dwóch lat.
Zasada równych udziałów
Podstawą jest art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: od chwili ustania wspólności majątkowej małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym, niezależnie od tego, czy rozwód orzeczono z winy jednego z małżonków, obojga, czy bez orzekania o winie. Orzeczenie o winie rozstrzyga o rozkładzie pożycia małżeńskiego – podział majątku wspólnego to zupełnie inne postępowanie, rządzące się innymi regułami.
Wina rozwodowa a „wina” przy podziale majątku – dwa różne pojęcia
W lutym 2024 roku Sąd Najwyższy w wyroku sygn. I CSKP 1401/22 wskazał, że nie ma podstaw, by z góry wykluczać winę rozkładu pożycia spośród okoliczności mogących stanowić „ważny powód” dla nierównego podziału. Część mediów uprościła to do hasła „niewierna żona straci na podziale majątku”.
Sąd Najwyższy doprecyzował tę kwestię w wyroku z 24 marca 2026 r. (sygn. I CSK 535/25), odcinając się od uproszczonej interpretacji. Trybunał podkreślił, że „ważne powody” z art. 43 § 2 k.r.o. nie dotyczą winy w rozkładzie pożycia, lecz winy odnoszonej do nieprzyczyniania się do powstania majątku wspólnego – w szczególności rażącego lub uporczywego nieprzyczyniania się do majątku albo trwonienia wspólnych środków ze szkodą dla interesów rodziny. Sama zdrada, nawet potwierdzona wyrokiem orzekającym wyłączną winę, nie jest więc tożsama z „ważnym powodem” majątkowym.
Co realnie może uzasadnić nierówny podział
Do ważnych powodów zalicza się w szczególności: rażące zaniedbywanie obowiązków rodzinnych, uporczywe uchylanie się od pracy mimo realnych możliwości zarobkowych, trwonienie majątku wskutek uzależnień, a także finansowanie związku pozamałżeńskiego ze wspólnych środków – opłacanie mieszkania osoby trzeciej, kosztownych prezentów czy wspólnych wyjazdów. To już nie kwestia zranionych uczuć, lecz udokumentowane uszczuplanie wspólnego majątku, które może uzasadnić proporcję inną niż 50/50. Przesłanki muszą jednak wystąpić łącznie – sąd bada najpierw, czy zaistniały ważne powody, a dopiero potem, czy małżonkowie w różnym stopniu przyczynili się do powstania majątku.
Jak to udowodnić
Trzeba wykazać dwie rzeczy jednocześnie: sam fakt niewierności oraz bezpośredni związek między nią a konkretnymi wydatkami, które uszczupliły majątek wspólny. Najskuteczniejsze bywają wyciągi bankowe, rachunki hotelowe, potwierdzenia zakupu prezentów dla osoby trzeciej oraz rzetelnie udokumentowana obserwacja. Samodzielne przeszukiwanie telefonu partnera bez jego zgody może być kwalifikowane jako przestępstwo z art. 267 Kodeksu karnego i dyskwalifikować tak zebrany dowód.
Zdrada a alimenty – tu wina ma realne znaczenie
W przeciwieństwie do podziału majątku, przy alimentach między małżonkami wina działa wprost. Zgodnie z art. 60 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeśli sąd uzna jednego z małżonków za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, ten drugi może domagać się przyczyniania się do zaspokajania jego usprawiedliwionych potrzeb – nawet bez popadania w niedostatek, i bez pięcioletniego limitu czasowego, jaki obowiązuje przy zwykłym roszczeniu alimentacyjnym z art. 60 § 1 k.r.o.
FAQ
Czy sama zdrada wystarczy, żeby dostać większą część majątku? Nie. Musi jej towarzyszyć udowodnione, ekonomiczne uszczuplenie majątku wspólnego – np. finansowanie związku pozamałżeńskiego ze wspólnych środków.
Czy wyrok z wyłącznej winy automatycznie oznacza nierówny podział majątku? Nie ma tu automatyzmu. To dwa różne postępowania i różne przesłanki prawne – potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 24 marca 2026 r.
Kiedy wina ma bezpośrednie znaczenie finansowe? Przy alimentach między małżonkami po rozwodzie (art. 60 § 2 k.r.o.) – tu orzeczenie wyłącznej winy realnie wpływa na sytuację finansową obu stron.
Autor: Arkadiusz Niezgoda – licencjonowany detektyw, prowadzi Agencję Detektywistyczną Arka w Częstochowie. Specjalizuje się w sprawach rodzinnych i rozwodowych, w tym w dokumentowaniu dowodów zdrady i wywiadzie majątkowym na potrzeby postępowań sądowych. Więcej na agencjaarka.com.

Leave feedback about this
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.